Szturm chętnych do gry w Aion.
Ostatnio na naszym blogu, większość tematów (by nie powiedzieć że wszystkie) dotyczy Aion Online. Wszystko to za sprawą zbliżającej się premiery. Nasi przyjaciele z USA, już zapewne mogą pochwalić się dokonaniami w grze, nam przyjdzie jeszcze poczekać trochę ponad 24 godziny. Jedyne plotki które obiegają premierę, dotyczą ogromnych kolejek na skutek plagi graczy chętnych do zabawy. Z pewnością NCSoft może mówić już o ogromnym sukcesie produktu, lecz na jego miejscu nie osiadał bym na laurach i nie bagatelizował problemu z miejscem na serwerze.
“To nie jest sytuacja, która będzie się powtarzać co jakiś czas. Wynika ona jedynie ze szturmu chętnych, którzy chcą zagrać w grę. Te kilka następnych dni poświęcimy na analizowanie danych i wyznaczenie idealnego momentu na otwarcie nowych serwerów. Myślę, że społeczność zrozumie, jak ważne jest zachowanie odpowiedniej populacji na serwerze w grze z PvPvE. Nie chcemy mieć wyludnionych serwerów”
To słowa jednego z koreańskich wydawców gry Aion w Europie. Jeśli patrzeć na sprawę od strony znawców i przodowników gatunku MMO, chyba można im uwierzyć na słowo ;)





Dobrze że chociaż ta kolejka polega na przebywaniu przed swoim komputerem… a nie przed jakimś centrum handlowym ^^
ja zawsze mowilem ze ta gra wypali