GamesCom 2009.
W dniach 19-20 sierpnia Pripp.com wybrał się na targi gier komputerowych do Kolonii (Niemcy). Impreza pod nazwą Gamescom przyciągnęła ponad 250 tysięcy zwiedzających.
Co było ciekawego?
Jeśli ktoś był w zeszłym roku w Lipsku na GameConvention to nie wiele, to znaczy było więcej, bardziej kolorowo, głośniej ale czy lepiej i bardziej pomysłowo? Chyba nie. Niemniej jednak w kilka ciekawych perełek już niedługo będzie nam dane pograć… Najdłuższe kolejki ustawiały się do:
- Diablo III – stare dobre Diablo tylko z lepszą grafiką
- CoD: Modern Warefare 2 – pokaz strzelaniny podczas ruskiej zimy
- Bioshock 2 – za długa kolejka w ogóle nie dało rady wejść
- DJ Hero – jak zostać DJ’em używając 4 przycisków i kilku scratch’y
Pod znakiem czego upłynęły targi? – pod znakiem gadgetów.
Można było grać przy użyciu:
- deskorolki
- deski do surfingu
- wii joy’a
- rakiety tenisowej
- gitar, perkusji, deck’ów, mikrofonu
- deski wii
- pistoletów
- kierownic, itd.
Tak na oko 1/3 stoisk to jakieś gadgety umożliwiające grę. Można było naprawdę się zmierzyć od wywijania tam sprzętem.
Kilka fotek:
A to Dofus właśnie – nie wiem czy nie miał większego stoiska niż Aion…zaintresowanie zdecydowanie mniejsze.
Gra która przeszła bez echa, ale za to jakie stoisko…plaża i chill out – Tropico 2.
Nowe Gwiezdne Wojny promował sam R2D2.
Deski w akcji – jednak wolę wersję live.
Aion – nie taki mroczny jak to zdjęcie
Największe stoisko targów – eSports – akcja Intel i Asus. Było mi dane zobaczyć finał mistrzostw Europy w piłkę nożna – Niemcy vs….Ukraina J To jeszcze nic – bo komentował sam Fatality (kto wiem ‘kto to’ ten wie, a kto nie wie, ten niech użyje swoje Google-fu).










